wtorek, 10 stycznia 2012

Manifest.

Nie jestem profesjonalistą, ale z uporem się doskonalę.
Nie jestem mistrzem, ale pomagam innym robić to, co na poważnie robię dla siebie.
Nie jestem artystą, złotnikiem, jubilerem ani nawet  rzemieślnikiem czy rękodzielnikiem, ale nie czuje potrzeby ścisłego określenia siebie, bo nie jestem biurokratą.
Nie mam wytwornej galerii, ale ci, dla których robię np. biżuterię są zadowoleni i podoba im się ona a to mnie cieszy.
Nie stać mnie na szkolenia i kształcenie się w tej sztuce, którą uprawiam, ale z radością i wdzięcznością gromadzę wiedzę ze wszelkich źródeł w szczególności tą przekazywaną przez życzliwego i miłego człowieka, który jest wybornym ekspertem. Miałem szczęście, że go spotkałem. Zdarza się. /Dzięki za wszystko, Tom!/
Nie mam dyplomów i dokumentów poświadczających wiedzę i umiejętności, ale Van Gogh też nie miał papierów i dyplomów. (Nie żebym się do niego porównywał ale jest pewna analogia).
Nie wstydzę się brakiem pieniędzy na wyrafinowane, drogie narzędzia i akcesoria, bo mam mózg i staram się go używać.
Bufonada wielkich galerii mnie drażni...
Ale działam bo lubię. Jak powiedział  Jean Claude van Damme w filmie "Nieuchwytny cel": "Biedni ludzie też się czasem nudzą."
Trudności wszelkiego rodzaju służą mi do doskonalenia się.
Podoba Ci się to, co robię - dziękuję, jest mi bardzo miło!
Widzisz błędy i mankamenty w tym, co robię - nie wyśmiewaj, pomóż i doradź jak ulepszyć.
Nie podoba Ci się to, co robię i wolisz jednak wyśmiewać - Bóg z Tobą, żyj długo, żyj szczęśliwie!
Pławię się w szczęściu tworzenia jak świnia w błocku i życzę tego samego wszystkim, którzy coś tworzą, majsterkują itp.
Gorąco pozdrawiam! Powodzenia we wszystkim! :)
                                                -  Angus

4 komentarze:

  1. Przed chwilą poznałam twój blog i mimo że póki co przejrzałam go pobieżnie, zostawiając sobie dokładniejsze czytanie na wolniejszy czas już jestem oczarowana. Na razie nie wypowiadam się na temat twoich prac choć widzę tu sporo pięknych rzeczy, oczarowanie dotyczy twojej Osoby. Ocean bezinteresowności, życzliwośc, otwartość i niezwykła pasja z jaką tworzysz ujeła mnie abolutnie i zupełnie. Kocham takich Ludzi jak Ty. Serdecznie pozdrawiam z najlepszymi życzeniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany Julek...Zatkało mnie. Dzięki za dobre słowo :)

      Usuń
  2. Nie wiem dlaczego mój wcześniejszy komentarz się nie ukazała, więc spróbuje jeszcze raz: Zachwycił mnie twój blog, nie odnoszę się do prac choć widzę tu sporo pięknych przedmiotów, ale do nadzwyczajnej pasji, ogromnej życzliwości i bezinteresownej chęci dzielenia się swoją wiedzą. Jestem zauroczona, kocham takich ludzi jak Ty. Zamierzam być częstym gościem twojego blogu i dokładnie, z uwagą przeczytać wszystkie posty. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ zapewniam Cię , Detelina, że ukazał każdy Twój komentarz. Przeceniasz mnie aczkolwiek w bardzo miłych słowach, za które pięknie dziękuję. Postaram się żyć i działać zgodnie z tym, co o mnie napisałaś.

    OdpowiedzUsuń