wtorek, 27 marca 2012

Micha czyli moja pierwsza czasza repuserska.

Nareszcie po całkiem sporym okresie trudnego kucia na sucho poczyniłem pierwszy poważny krok w kierunku zapewnienia sobie solidnego "miękkiego kowadła" czyli czaszy repuserskiej. Wykorzystałem pomysł kumpla, który doradził mi odcięcie dna butli gazowej.
Czasza ma ściankę grubości 3 mm, średnicę 120 mm i wysokość 35 mm.
Jako podkładkę pochłaniającą wibracje użyłem kółka technicznego z litej gumy, z którego usunąłem plastikowy środek.
Niebawem uwarzę smołę, kupię opalarkę i będzie komplet.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz